Kulinarny Puchar Polski 2019 – jakie zmiany szykują organizatorzy?

Za nami 19 edycji Kulinarnego Pucharu Polski. Kto śledzi historię konkursu doskonale wie jak bardzo ewoluowała jego formuła. Dziś Kulinarny Puchar Polski otrzymuje wysokie noty za formułę i organizację nie tylko przez uczestników czy jurorów.

2018-12-04 08:48:05

Nad formułą konkursu i jego przebiegiem czuwa Rada Programowa KPP, w której zasiadają m.in. przedstawiciele najważniejszych stowarzyszeń gastronomicznych. To ich doświadczenie, zdobywane również poza granicami kraju, sprawia, że Kulinarny Puchar Polski może poszczycić się wysokimi standardami organizacji, pozwalającymi na uczciwą walkę o tytuł „Najlepszego z najlepszych”.

– Tworzenie tak ważnego dla polskiej gastronomii wydarzenia to duża odpowiedzialność. Dlatego w organizacji tego wydarzenia wspieramy się głosem ekspertów i jeśli widzimy, że można coś jeszcze poprawić i zwiększyć komfort pracy zawodników, to działamy – komentuje Agnieszka Glamowska, menedżer projektu.  

Podczas tegorocznego posiedzenia Rady Programowej KPP, które odbyło się w sierpniu, podjęte zostały decyzje o kolejnych zmianach, które mają zoptymalizować zasady konkursu i jego przebieg. Po pierwsze, w 2019 roku każda z drużyn będzie przygotowywać przystawkę, danie główne i deser już nie w podziale na dwa dni, ale jednego dnia. Oznacza to, że przed konkursem odbędzie się losowanie, na podstawie którego poszczególnym ekipom zostanie przypisany dzień startu. Łączny czas na przygotowanie wszystkich trzech dań konkursowych to 5 godzin.

– Niewątpliwie, poprzeczka idzie w górę, bo uczestnicy muszą zapanować nad procesem przygotowania trzech dań w wyznaczonym czasie, ale za to minimalizujemy poziom stresu do jednego dnia – informuje Agnieszka Glamowska.

Kolejne zmiany związane są z kwalifikacjami do udziału w konkursie. O bilet do finału można ubiegać się startując w jednym z tzw. konkursów nominowanych. Gdyby jednak któryś z konkursów nie odbył się dopuszcza się zaproszenie do finału Kulinarnego Pucharu Polski zwycięzcy innego konkursu, który odbył się w Polsce na zasadach podobnych do KPP.

– Decyzję o tym podejmie Rada Programowa drogą mailową. Propozycje konkursu o którym mowa, może przesłać każdy członek Rady Programowej – informuje Agnieszka Glamowska.

Ponadto, jeśli zwycięzca minionej edycji Kulinarnego Pucharu podejmie decyzję, że nie będzie bronił tytułu dopuszcza się start szefa drużyny, który zajął drugie miejsce w Finale KPP tej samej edycji. 

Na koniec sprawa kluczowa, tym razem dotycząca Jurorów, czyli wprowadzenie Kodeksu Etycznego Jurora. Zaproszenie do składu jurorskiego Kulinarnego Pucharu Polski, to nie tylko nobilitacja, ale przede wszystkim obowiązki. Kodeks ma w formalny sposób wskazać jakie są oczekiwania w stosunku do jurora od tych najważniejszych, jak bezstronna uczciwa ocena zawodników, do tych może nieco bardziej przyziemnych jednak mających wpływ na przebieg i oprawę konkursu, jak na przykład punktualność czy kucharski strój galowy. Kulinarny Puchar Polski ma być konkursem przeprowadzanym z poszanowaniem zasad etyki ogólnoludzkiej i dobrych praktyk branżowych.

– Chcemy, by było jasne dla szefów kuchni, których zapraszamy do grona Jurorów, jakie mamy w związku z tym wymagania. To ma być także przekaz dla kucharzy ubiegających się o start
w Kulinarnym Pucharze Polski dający im gwarancję uczciwej rywalizacji – informuje Agnieszka Glamowska.

Kolejny finał Kulinarnego Pucharu Polski odbędzie się w pierwszych dnia października 2019. Szczegóły na temat konkursu można na bieżąco śledzić na stronie internetowej www.kpp.mtp.pl oraz www.facebook.com/kulinarny

ZNAJDŹ NAS: