#WineOfChange - podsumowanie IV edycji Wine Expo Poland

WineOfChange, czyli, jak uczestnictwo w spotkaniu międzynarodowej branży winiarskiej może ożywić biznes, wzbogacić wiedzę, słowem zmienić życie. Targi Wine Expo Poland & Warsaw Oil Festival z założenia mają służyć rozwojowi biznesu, wyznaczeniu trendów i edukacji konsumentów. Czy zrealizowano wszystkie cele?

2018-11-14 08:12:13

– Bardzo dziękuję uczestnikom targów – mówi Dario Squarzanti Dyrektor Wine Expo Poland &Warsaw Oil Festival. Wszyscy obecni wnieśli różnorodność smaków, pobudzili ciekawość, wielu otworzyli oczy. Mam nadzieję, że rozmowy biznesowe, które tu miały swój początek, przejdą w satysfakcjonujące obie strony umowy. Wiele punktów programu, które przygotowaliśmy, służyły temu, żeby przedsiębiorcy zainteresowani branżą winiarską wiedzieli, gdzie i jak inwestować, promować swój biznes, aby osiągnąć zyski. Takie były założenia debaty eksperckiej „Wino. Czy w tej branży się przelewa?”, czy seminarium „Producenci wina są z Marsa, blogerzy winni z Wenus. Jak zbudować wzajemną relacje win-win?”.

Jak zgodnie określili eksperci dyskutujący w debacie, polski rynek win się dynamicznie rozwija. Liczba winnic rośnie (2000 r. – 24, 2018 r. – 431), produkujemy wina, które mają odbiorców, co więcej warunki pozwalają na to, aby wzbogacać ofertę o nowe produkty – np. polskie prosecco, szampana, czy brandy. Polscy przedsiębiorcy mogą potwierdzać jakość swojego wina dzięki nowoczesnym technologiom, a na rynek konsumencki i branżowy trafiają wykształceni winiarze. Co bardzo istotne, technologia wina, świadome gospodarowanie odpadami przez producentów to szansa na zaistnienie w świadomości konsumentów, jako branża ekologiczna i odpowiedzialna.

Wniosek płynący z debaty, to także fakt, że branża musi wsłuchiwać się w głos konsumentów, a nie narzucać im tego, po co powinni sięgać, być bardziej dostępna, a nie blokująco snobistyczna. Nie negować wyborów konsumentów, ale patrzeć na nie, jak na proces w rozwoju winnego gustu. Dlatego tak samo ważnym elementem, jak spotkania biznesowe, było podczas targów edukacja i wskazanie trendów. M.in. służył temu konkurs Wine Expo Poland Awards.

– W sumie jury profesjonalne uhonorowało 54 wina, natomiast konsumenci 17. W 12 przypadkach te same wina zyskały uznanie obu grup jurorów. Podczas tegorocznych obrad jury konkursu usłyszałem, że wśród zgłoszonych win były naprawdę perły, wina potężne – mówi Dario Squarzanti. – Teraz otwarta droga przed importerami, dystrybutorami. Otrzymali wiedzę, jakie wina preferują sommelierzy, restauratorzy, słowem zawodowcy w branży wina  i konsumenci, którzy lubią wypić dobre wino do obiadu. Dzięki wynikom konkursu Awards mogą zyskać podwójnie - zadowolić konsumentów i zarobić.

Targi to także dla każdego miłośnika wina możliwość spotkania się twarzą w twarz z winnymi i oliwnymi nowościami, profesjonalistami, skorzystania z seminariów, warsztatów. W tym roku praktycznie na wszystkich wydarzeniach mieliśmy komplet. Siłą przyciągającą uczestników np. Masterclass „Wina z Chorwacji”, seminariów „Wina z Afryki Południowej”, „Tokaj – mniej znana historia”, czy „Jak zostać znawcą wina w 60 minut? Czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć na temat wina, ale baliście się zapytać.” był po pierwsze ciekawy temat, po drugie kompetencje prowadzących i ich fachowy, a jednak przystępny sposób przedstawiania wiedzy, a dodatkowo możliwość spróbowania nieznanych produktów, takich jak wędzona oliwa. Uczestnicy targów byli żywo zainteresowani winami z Polski. Dzięki Winnicy Saint Vincent była możliwość, by je degustować, dowiedzieć się więcej o ich produkcji.

Dwa dni targów minęły bardzo szybko. Chcemy wierzyć, że będą ważne dla tych, którzy odwiedzili je, by rozwinąć, czy ożywić biznes, ale także dla tych, którzy chcą być świadomymi konsumentami. Mamy nadzieję spotkać się z rok i sprawdzić, jak #WineOfChange!

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: